historia tatuażu

Historia tatuażu

Krótka historia tatuażu

Tatuaże kiedyś łączone były z obrzędami plemiennymi, rytuałami w ramach wierzeń i religii, przynależnością do grup społecznych i subkultur. Obecnie jednak ich funkcje są o wiele inne. Tatuaże przebyły długą drogę akceptacji przez społeczeństwo. Mimo że o wiele częściej się je robi, niż o nich rozmawia, nie ulega wątpliwości, że stanowią pewien rodzaj wyrażania samego siebie. Jaka jest historia tatuażu? Skąd się on wziął?

 

Skąd się wziął tatuaż?

Pierwotnym znaczeniem tatuażu były obrzędy rytualne. W wielu kulturach mogli sobie pozwolić na to tylko nieliczni. Tego typu ozdoby wojowników były szczególnie rozpowszechnione w kulturach polinezyjskich, gdzie tatuaż można było wykonać dopiero po zabiciu wroga i zdobyciu jego wytatuowanej głowy. Samo słowo „tatuaż” wywodzi się właśnie od samoańskiego tatau, co oznacza „naznaczyć coś”.

Średniowiecze było okresem, kiedy tatuaż był zabroniony. Zdobienie ciała mogło wtedy skończyć się nawet utratą głowy, dlatego też dopiero okres odkryć geograficznych stał się odrodzeniem sztuki tatuowania w Europie. Podróżnicy przywozili opisy i rysunki tatuaży, z innych części świata, gdzie rdzenni mieszkańcy tatuowali twarze w różne wzory. Na początku XIX wieku sztuka tatuażu rozpowszechniła się wśród brytyjskich wyższych sfer. Stało się to za sprawą Anglika, który został schwytany przez Maorysów. Kiedy uwolnili go, po pięciu latach, prawie cały pokryty był tatuażami. Po powrocie do domu brylował na salonach, propagując sztukę zdobienia własnego ciała. Nowej modzie nie oparły się nawet królewskie i książęce ciała. Wykonywania przeróżnych zdobień na skórze szybko nauczyli się marynarze, otwierając pierwsze salony w portach wysp brytyjskich.

 

Po co robi się tatuaż?

Istnieje wiele powodów, dla których ludzie decydują się na tatuaż. Są to między innymi:

  • osobiste historie – ludzie często „dziarają się” na pamiątkę emocjonalnych i osobistych wydarzeń ze swojego życia;
  • indywidualizm – chęć stworzenia określonego, oryginalnego obrazu i wizerunku własnej osoby;
  • przynależność do grupy – znaki i symbole, które sugerują członkostwo w określonych subkulturach;
  • moda – motywacja, która opiera się na chęci posiadania czegoś pięknego na swoim ciele, bo jest to po prostu ładne, modne i przyciąga uwagę;
  • motywacje seksualne – mające na celu przyciąganie uwagi, a także maskowanie niedoskonałości;
  • brak celu – spontaniczne, bez większego namysłu lub podjęte pod wpływem środków odurzających decyzje, które często później kończą się laserowym usuwaniem tatuażu
  • uzależnienie od tatuaży – mówi się, że jeśli raz zrobisz sobie tatuaż, to na jednym się nie skończy. Często jest to niestety, albo stety prawdą – dziaranie się jest uzależniające.

 

Tatuaż w dzisiejszych czasach

Wraz z wynalezieniem elektrycznej maszynki w XX wieku, a tym samym zwiększeniem możliwości wykonywania tatuażu, dostępność tej formy sztuki stała się ogromna. Dzięki zasięgom i uniwersalności przyciąga wielu ludzi, pochodzących nierzadko z różnych środowisk i klas społecznych. Tatuaże mają zatem duże grono zwolenników, ale również wielu przeciwników. Choć wydaje się, że sztuka tworzenia tatuaży zyskuje coraz większe zainteresowanie, w niektórych środowiskach nadal pozostaje tematem tabu i budzi jedynie negatywne skojarzenia.

Tatuaże budzą zachwyt szczególnie wśród ludzi młodych jako symbol buntu oraz są cenne w środowiskach celebrytów jako jedne z ważnych elementów wizerunku. Z kolei wśród środowisk konserwatywnych i często osób starszych, są one uważane za coś negatywnego. Symbol tatuażu w krajach chrześcijańskich i nie tylko ma jednoznacznie złe znaczenie. Wśród takich grup społecznych nadal pokutuje przekonanie, że osoba posiadająca tatuaż była więźniem, jest związana z szatanem czy cierpi na jakieś zaburzenia. Niechęć pogłębiana jest przez osoby, które decydują się na kontrowersyjne tatuaże na przykład symbole satanistyczne lub hasła utożsamiane z nazizmem bądź faszyzmem.

Podsumowanie

Postrzeganie sztuki tatuażu to wciąż kwestia indywidualna. Przez jednych będzie to odbierane jako oszpecanie ciała, dla innych okaże się być formą wyrażenia siebie lub sposobem na zasłonięcie blizn i znamion.

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.